A A A

12 lipca 1945 roku rozpoczęła się Obława Augustowska – największa zbrodnia dokonana na Polakach po zakończeniu II wojny światowej i największa niewyjaśniona zbrodnia popełniona przez Sowietów na ziemiach polskich po 1945 roku.

W lipcu 1945 roku, zaledwie dwa miesiące po zakończeniu II wojny światowej w Europie, na terenach Puszczy Augustowskiej i przyległych obszarach północno-wschodniej Polski przeprowadzono wielką operację wojskową wymierzoną w polskie podziemie niepodległościowe. Działania te przeszły do historii jako Obława Augustowska – największa zbrodnia popełniona na Polakach po II wojnie światowej.

Operację przeprowadziła Armia Czerwona przy współudziale funkcjonariuszy polskiej bezpieki oraz żołnierzy „ludowego” Wojska Polskiego. Jej celem była likwidacja działającego na tym obszarze podziemia niepodległościowego, które broniło miejscowej ludności przed terrorem sowieckim i nie godziło się z nową rzeczywistością polityczną narzuconą przez Związek Sowiecki.

Puszcza Augustowska, rozległy kompleks leśny położony na pograniczu polsko-litewsko-białoruskim, po wojnie stała się schronieniem dla oddziałów polskiego podziemia antykomunistycznego. Region ten był ich bastionem, do którego nie zapuszczali się przedstawiciele władz komunistycznych ani funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego czy Milicji Obywatelskiej.

Podstawą przeprowadzenia operacji była dyrektywa nr 14108 z 29 czerwca 1945 roku wydana przez Kwaterę Główną Najwyższego Naczelnego Dowództwa sowieckich sił zbrojnych, tzw. „Stawkę”, której przewodził Józef Stalin. Do działań skierowano 11 dywizji strzeleckich, jednostki pancerne oraz formacje pomocnicze wchodzące w skład 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego lub czasowo jej podporządkowane. Szacuje się, że Sowieci zaangażowali około 50 tysięcy żołnierzy wspieranych przez artylerię, oddziały saperskie, jednostki inżynieryjne oraz lotnictwo.

Rankiem 12 lipca 1945 roku rozpoczęto przeczesywanie lasów augustowskich i terenów przyległych. Obszar objęty operacją liczył niemal 3500 kilometrów kwadratowych. Rozciągał się od północnych krańców Puszczy Augustowskiej pomiędzy Suwałkami i Sejnami aż za dzisiejszą granicę polsko-litewską, a jego południową granicę wyznaczały rzeki Biebrza, Wołkuszanka i Czarna Hańcza. Od zachodu teren ograniczał Kanał Augustowski, natomiast od wschodu rzeka Niemen.

Znaczna część żołnierzy podziemia opuściła zagrożony obszar jeszcze przed rozpoczęciem operacji. Opór zbrojny stawił jedynie największy oddział dowodzony przez sierżanta Władysława Stefanowskiego „Groma”, który podjął walkę z czerwonoarmistami w rejonie jeziora Brożane. 

W trakcie operacji sowieccy żołnierze, wspierani przez polskich pomocników, zatrzymali ponad 7000 osób. Większość z nich została zwolniona, jednak ponad 600 osób nigdy nie wróciło do swoich domów. Część badaczy szacuje liczbę ofiar nawet na około 2000 osób. Ostatecznej liczby zamordowanych nie udało się ustalić do dziś.

Przez wiele lat rodziny poszukiwały informacji o losie swoich bliskich, kierując zapytania do wszystkich możliwych instytucji. Wraz z umacnianiem się władzy komunistycznej sprawa była jednak skutecznie wyciszana. Przez dziesięciolecia ofiary uznawano za zaginione. Dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych zaczęto ponownie podejmować próby ustalenia prawdy o ich losie. W 1987 roku odkrycie masowego grobu w Puszczy Augustowskiej wzbudziło nadzieję na rozwiązanie zagadki, jednak przeprowadzone ekshumacje wykazały, że odnalezione szczątki należały do żołnierzy niemieckich poległych podczas II wojny światowej.

W następnych latach dzięki działalności rodzin ofiar i społeczników udało się zebrać relacje świadków oraz dokumentację pozwalającą ujawnić skalę zbrodni. Wówczas zaczęto określać Obławę Augustowską mianem „Małego Katynia”, wskazując na podobieństwa do zbrodni katyńskiej dokonanej przez Sowietów na polskich jeńcach wojennych w 1940 roku.

Po przemianach politycznych po 1989 roku śledztwo wszczęła Prokuratura Wojewódzka w Suwałkach, a następnie przejęła je Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku. Wyniki badań pozwoliły ustalić, że zatrzymani podczas obławy zostali zamordowani przez funkcjonariuszy sowieckiego kontrwywiadu „Smiersz”. Nadal jednak nie wiadomo, gdzie dokładnie dokonano egzekucji i gdzie ukryto ciała ofiar. Za najbardziej prawdopodobny rejon pochówku uważa się okolice wschodniego brzegu jeziora Szlamy, w pobliżu nieistniejącej już leśniczówki Giedź, po białoruskiej stronie pasa granicznego.

Pamięć o ofiarach Obławy Augustowskiej jest podtrzymywana od wielu lat przez rodziny zamordowanych, mieszkańców regionu oraz instytucje państwowe. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku ukształtowała się tradycja organizowania uroczystości w trzecią niedzielę lipca pod pomnikiem w Gibach, określanym mianem gibiańskiej Golgoty. W 2015 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił 12 lipca Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej z lipca 1945 roku.

Pomimo wieloletnich badań oraz postępów historiografii, Obława Augustowska nadal pozostaje jedną z największych niewyjaśnionych zbrodni powojennej Europy. Wciąż nie odnaleziono miejsca pochówku większości ofiar, a rodziny zamordowanych nadal oczekują na pełne wyjaśnienie okoliczności ich śmierci i możliwość godnego pochówku swoich bliskich

Źródło: oblawaaugustowska.pl

Fotografie przedstawiające ofiary Obławy Augustowskiej. oblawaaugustowska.pl