A A A

29 sierpnia 1931 roku w Truskawcu zamordowany został Tadeusz Hołówko, polski polityk związany z obozem piłsudczykowskim, prezes klubu parlamentarnego Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem oraz wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych. Hołówko angażował się również w działalność ruchu prometejskiego i należał do najważniejszych zwolenników porozumienia polsko-ukraińskiego.

W okresie międzywojennym wśród części ukraińskiego środowiska nacjonalistycznego w Polsce rozwijała się ideologia oparta na bezkompromisowej rywalizacji narodów. Jej przedstawiciele sprzeciwiali się porozumieniu z Polakami i dążyli do stworzenia jednolitego narodowościowo państwa ukraińskiego. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) odrzucała koncepcję pokojowego współistnienia Polaków i Ukraińców w Małopolsce Wschodniej.

Hołówko, jako polityk opowiadający się za współpracą i pojednaniem obu narodów, był postrzegany przez OUN jako przeszkoda w realizacji jej celów.  29 sierpnia 1931 roku Dmytro Danyłyszyn i Wasyl Biłas dokonali zamachu na Hołówkę w jego pokoju w pensjonacie znajdującym się przy greckokatolickim klasztorze Sióstr Bazylianek.

Śmierć Hołówki wywołała ogromne poruszenie zarówno wśród Polaków, jak i części społeczności ukraińskiej. Był on bowiem postrzegany jako polityk przychylny Ukraińcom i zwolennik rozwiązania konfliktu na drodze porozumienia.

Mimo że wśród podejrzanych znaleźli się późniejsi bezpośredni wykonawcy zamachu, prowadzone wówczas śledztwo nie doprowadziło do wyjaśnienia sprawy. Przełom nastąpił dopiero w 1932 roku. 30 listopada Danyłyszyn i Biłas uczestniczyli w napadzie na urząd pocztowy w Gródku Jagiellońskim. Akcja zakończyła się niepowodzeniem. Obaj sprawcy zostali następnie ujęci. W trakcie przesłuchania Wasyl Biłas przyznał się do udziału w zabójstwie Hołówki i wskazał Danyłyszyna jako drugiego uczestnika zamachu. Biłas i Danyłyszyn zostali skazani na karę śmierci. 24 grudnia 1932 roku obaj zostali straceni we lwowskim więzieniu w Brygidkach.  

Zabójstwo Tadeusza Hołówki stało się jednym z najbardziej znaczących aktów terroru politycznego wymierzonych w przedstawiciela polskiego obozu opowiadającego się za porozumieniem z Ukraińcami. Sprawa pokazuje również narastający w II Rzeczypospolitej konflikt między polskimi władzami a ukraińskim ruchem nacjonalistycznym.

Tadeusz Hołówko. Ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.