A A A

Muzeum współorganizatorem obchodów IX Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką

24 marca w Kaplicy Pamięci Polskich Męczenników w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła w Toruniu odbyły się uroczyste obchody IX Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. To dzień szczególnej refleksji, modlitwy i hołdu dla bohaterów, którzy w czasach niemieckiego terroru wykazali się najwyższym człowieczeństwem. Data ta nie jest przypadkowa, upamiętnia tragiczną śmierć rodziny Ulmów z Markowej, zamordowanej w 1944 roku wraz z ukrywanymi przez nich Żydami. To święto szczególnego, głęboko osobistego wymiaru. Jest ono bowiem potwierdzeniem, że droga żmudnego docierania do prawdy i ocalania od zapomnienia każdego nazwiska była i jest drogą słuszną.

Podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano, że Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką to nie tylko wspomnienie przeszłości, lecz także zobowiązanie na przyszłość. Każde nowe nazwisko, każda odnaleziona historia to kolejny krok w stronę pełniejszego poznania prawdy.

W uroczystości wzięli udział Prezydent RP Karol Nawrocki oraz Prezydent RP w latach 2015-2025 Andrzej Duda. Obecni byli także m.in. przedstawiciele ambasady Izraela i Wielkiej Brytanii.

Prezydent Karol Nawrocki już na początku swojego wystąpienia zarysował główną oś sporu o pamięć historyczną, wskazując na brak powszechnej akceptacji dla naukowych ustaleń i świadectw Polaków.

– Nie cała nasza wspólnota przyjmuje świadectwo tego, co wiemy, tego, co ustaliły badania naukowe i świat też nie przyjmuje świadectwa narodu polskiego zbudowanego na fundamencie wartości chrześcijańskich od ponad tysiąca lat. Przez kolejne wieki naród polski wsłuchany w Ewangelię, w słowa Jezusa Chrystusa budował swoją tożsamość chrześcijańską i swój fundament. Wierząc w to, że Bóg zesłał swojego jednorodzonego Syna po to, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne; wierząc w to, że Bóg nie zesłał swojego Syna po to, aby świat potępił, ale po to, aby świat został przez Niego zbawiony. To wszystko dawało naszej narodowej wspólnocie, tej tworzącej się w I Rzeczpospolitej, w II i w III przekonanie o tym, że wartości chrześcijańskie dają nam możliwość dawania i oddawania dobra, miłości i miłosierdzia, które są najważniejszym atrybutem Pana Boga. To dlatego I Rzeczpospolita stała się miejscem życia tak wielu Żydów, którzy nie mogli znaleźć sobie innego miejsca w Europie – przypominał prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent skupił się w dalszej części na postawie Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji podejmowali dramatyczne decyzje o ratowaniu Żydów. Szczególną uwagę zwrócił na skalę ryzyka, jakie się z tym wiązało. Jednak – w ocenie prezydenta – motywacje tych działań miały głęboko zakorzeniony charakter.

– Za próbę ratowania Żyda groziła śmierć, a mimo to robili to dlatego, bo w naszej wspólnocie narodowej była tożsamość chrześcijańska – miłość i miłosierdzie. To wynika też wprost z życiorysów Józefa i Wiktorii Ulmów, z życiorysów rodziny Pochwatków. Część robiła to z chrześcijańskiego serca, część z przyjaźni, z miłości do drugiego człowieka – zauważył prezydent.

Karol Nawrocki zaakcentował także wyraźnie potrzebę aktywnego zabierania głosu w debacie międzynarodowej. Mówił, że potrzeba konsekwentnie przypominać o polskim doświadczeniu II wojny światowej. W jego ocenie milczenie nie jest dziś opcją.

– Czym mniej nas słuchają, tym, głośniej powinniśmy mówić. Będziemy mówić prawdę o Polsce w czasie II wojny światowej – zadeklarował.

Założyciel i Dyrektor Radia Maryja, ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR, podczas uroczystości wskazał, że jeśli człowiek odrzuca Pana Boga i Jego przykazania, to już na ziemi gotuje innym, a w konsekwencji także sobie, piekło. Tak było w XX wieku. Oba totalitaryzmy. Pan Bóg dał nam przykazanie miłości Boga i bliźniego jako najważniejsze. Pan Jezus powiedział później między innymi, iż nie ma większej miłości, jak oddać życie za przyjaciół swoich. Jeśli tak czynimy, to zachowujemy się jak trzeba, upodabniamy się do największych bohaterów, świętych i jesteśmy światłem dla świata. Tego życzę każdemu z nas i sobie. Niech tak się stanie.

– Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką został ustanowiony przez parlament z inicjatywy prezydenta RP Andrzeja Dudy w 2018 roku. Wielkość człowieka poznaje się po jego traktowaniu ludzi słabych, bezbronnych, znajdujących się w niebezpieczeństwie utraty życia, potrzebujących chleba, troski. Bohaterska polska sanitariuszka Danuta Siedzikówna „Inka” (…) krótko przed śmiercią napisała gryps: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. W 1995 roku, cztery lata po powstaniu Radia Maryja, Rodzina Radia Maryja zaczęła spisywać świadectwa o pomocy udzielanej Żydom i ratowaniu ich w czasie Holokaustu zgotowanego przez Niemców w czasie II wojny światowej. Zebraliśmy ponad 40 tysięcy świadectw i tyleż nazwisk ludzi, którzy w czasie największej próby zachowali się jak trzeba – przypomniał o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

Głównym punktem dzisiejszej uroczystości było odsłonięcie i poświęcenie kolejnej tablicy z nazwiskami siedmiu Polaków, którzy zapłacili najwyższą cenę za ratowanie Żydów.

POCHWATKA JÓZEF ojciec +1943

POCHWATKA BRONISŁAWA matka +1943

CZAPLA JANINA córka +1943 i jej nienarodzone dziecko

POCHWATKA PELAGIA KRYSTYNA córka +1943

ŚLEDŹ HELENA  +1943

WYSOCKI JANUSZ  +1944

RODZINA POCHWATKÓW  pochodziła z Bystrzejowic w dawnym powiecie lubelskim.
W latach 30. XX wieku Józef i Bronisława Pochwatkowie wraz z córkami – Janiną i Pelagią Krystyną – zamieszkali w Kolczynie koło Józefowa nad Wisłą. Prowadzili niewielkie gospodarstwo, a Józef pracował również jako gajowy w majątku hrabiego Kleniewskiego.
W czasie okupacji niemieckiej małżeństwo udzieliło schronienia jedenastu osobom pochodzenia żydowskiego – rodzinom z Kazimierza Dolnego i Puław. Ukrywający się przebywali w ich domu oraz w ziemiankach wykopanych w pobliżu gospodarstwa.
W wyniku donosu, 5 stycznia 1943 roku, do Kolczyna przybyła niemiecka ekspedycja karna. Józef Pochwatka zdążył ostrzec ukrywanych, którzy zbiegli do lasu. Podczas przeszukania Niemcy odkryli jednak ślady ich obecności. W odwecie zamordowali Józefa Pochwatkę, jego żonę Bronisławę oraz córki – Janinę (będącą w ciąży) i Pelagię Krystynę. Ich dom i zabudowania spłonęły. Ciała ofiar pochowano następnego dnia w pobliżu zniszczonego gospodarstwa.

ŚLEDŹ HELENA  +1943 W czasie okupacji niemieckiej mieszkała w Warszawie – najpierw przy ul. Chmielnej 29, a później przy ul. Żurawiej 4a. Wspólnie z synową Jadwigą Śledź (z domu Kluzińską) oraz jej siostrami – Anną Rycerz i Janiną Kluzińską-Żelechowską – organizowała pomoc i schronienie dla osób pochodzenia żydowskiego.

Drugiego grudnia 1943 roku, w wyniku donosu, została aresztowana i osadzona na Pawiaku pod zarzutem udzielania pomocy Żydom. Po ośmiu dniach śledztwa, 10 grudnia 1943 roku, rozstrzelano ją w ruinach getta warszawskiego.

WYSOCKI JANUSZ  +1944 Kilkunastoletni był jednym z opiekunów schronu „Krysia”, który powstał na prywatnej posesji rodziny Wolskich przy ulicy Grójeckiej 81 w Warszawie. Chłopiec pełnił rolę „anioła stróża” kryjówki, dbając o bezpieczeństwo około 40 ukrywających się w niej osób żydowskiego pochodzenia, między innymi dr. Emanuela Ringelbluma, historyka i twórcy podziemnego archiwum getta warszawskiego. Wysocki pilnował wejścia do bunkra i był odpowiedzialny za dostarczanie żywności oraz wynoszenie nieczystości. Przez dwa lata opiekował się ukrywającymi, jednak w marcu 1944 roku, po wykryciu schronu przez Niemców, został aresztowany i rozstrzelany wraz z wujem oraz wszystkimi podopiecznymi.

Pamięć, która jest naszym obowiązkiem

Wszystko zaczęło się blisko 30 lat temu. To wówczas, O. Tadeusz Rydzyk CSsR – Dyrektor Radia Maryja zaapelował do słuchaczy o przesyłanie zgłoszeń i świadectw dotyczących Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej. Apel okazał się przełomowy. W odpowiedzi przyszły tysiące listów i relacji od ludzi, którzy przez całe powojenne dziesięciolecia milczeli, a teraz, poruszeni wezwaniem, postanowili opowiedzieć o swoich sąsiadach, członkach rodzin, o matkach i ojcach, którzy z narażeniem życia nieśli pomoc, a wielu z nich zapłaciło za to najwyższą cenę.

Ten spontaniczny odzew przerodził się w systematyczne, zakrojone na szeroką skalę badania. Aby nadać im należytą rangę i ciągłość, powołany został Instytut im. św. Jana Pawła II „Pamięć i Tożsamość”. Przez lata zespół badaczy Instytutu – historyków, socjologów i dziennikarzy – niestrudzenie dokumentował, weryfikował i archiwizował napływające świadectwa. Efektem tej mrówczej pracy jest bezcenny zbiór tysięcy godzin nagrań audio i wideo, listów, fotografii i wspomnień, które ocaliły od zapomnienia heroiczne postawy tak wielu Polaków.

Owocem tych badań i gromadzonego przez lata archiwum stały się konkretne, materialne znaki pamięci. W 2016 roku, wraz z konsekracją Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, na jego dolnym poziomie powstała Kaplica Pamięci.

To unikalne w skali światowej miejsce, którego inicjatorem jest O. Tadeusz Rydzyk CSsR – Dyrektor Radia Maryja, zostało zaprojektowane jako wotum czci dla Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Na ścianie z czarnego granitu, pod przewodnim cytatem z Ewangelii św. Jana: „Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”spoczywa w kamieniu 1.249 nazwisk Polaków – mężczyzn, kobiet i dzieci – zamordowanych za pomoc niesioną Żydom. 24 marca 2026 roku dopisaliśmy do tej bolesnej księgi kolejnych siedmioro. Kaplica, w której przechowywane są także relikwie polskich męczenników, a jej wnętrze zdobią witraże autorstwa prof. Andrzeja Kałuckiego, stała się narodowym sanktuarium pamięci o Polskich Sprawiedliwych.

Myśl o upamiętnieniu polskich Sprawiedliwych nie zamknęła się tylko w murach świątyni. W 2020 roku jako naturalne rozwinięcie tej idei, w otoczeniu Sanktuarium powstał Park Pamięci Narodowej „Zachowali się jak trzeba”.

To wyjątkowa przestrzeń zadumy i hołdu, której motto stanowią słowa Danuty „Inki” Siedzikówny: „Zachowali się jak trzeba”. Na dwustu trzymetrowych, szklanych postumentach ustawionych w alei tworzącej kontur Polski wypisano dotychczas ponad 31.000 nazwisk Polaków, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów pod okupacją niemiecką.

Zwieńczeniem wieloletnich działań dokumentacyjnych jest powstanie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. To właśnie tu trafiło bezcenne archiwum świadectw jako trwałe dziedzictwo i punkt wyjścia do dalszych badań. To symboliczny akt, który zamyka pewien etap, ale przede wszystkim otwiera nowy. W pracowniach naukowych Muzeum badania nie tylko nie ustają, ale są kontynuowane z jeszcze większym rozmachem, a zebrane historie zyskują nowoczesną oprawę i są udostępniane kolejnym pokoleniom.

Wciąż Apelujemy do wszystkich, którzy posiadają wiedzę o podobnych bohaterskich postawach – zarówno tych udokumentowanych, jak i przekazywanych w rodzinnych opowieściach – prosimy o kontakt. Wciąż wiele historii nadal czeka na swoje ujawnienie, a każda z nich jest bezcenną cegiełką w budowaniu tożsamości kolejnych pokoleń.

relacje@kaplicapamieci.pl

tel. 22 535 64 77

Organizatorami obchodów IX Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką byli:

Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II w Toruniu

Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu

Fundacja Lux Veritatis

Zachęcamy do zapoznania się z relacją przygotowaną przez redakcję Radia Maryja i TV Trwam

Muzeum współorganizatorem obchodów IX Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką

24 marca w Kaplicy Pamięci Polskich Męczenników w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła w Toruniu odbyły się uroczyste obchody IX Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. To dzień szczególnej refleksji, modlitwy i hołdu dla bohaterów, którzy w czasach niemieckiego terroru wykazali się najwyższym człowieczeństwem. Data ta nie jest przypadkowa, upamiętnia tragiczną śmierć rodziny Ulmów z Markowej, zamordowanej w 1944 roku wraz z ukrywanymi przez nich Żydami. To święto szczególnego, głęboko osobistego wymiaru. Jest ono bowiem potwierdzeniem, że droga żmudnego docierania do prawdy i ocalania od zapomnienia każdego nazwiska była i jest drogą słuszną.

Podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano, że Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką to nie tylko wspomnienie przeszłości, lecz także zobowiązanie na przyszłość. Każde nowe nazwisko, każda odnaleziona historia to kolejny krok w stronę pełniejszego poznania prawdy.

W uroczystości wzięli udział Prezydent RP Karol Nawrocki oraz Prezydent RP w latach 2015-2025 Andrzej Duda. Obecni byli także m.in. przedstawiciele ambasady Izraela i Wielkiej Brytanii.

Prezydent Karol Nawrocki już na początku swojego wystąpienia zarysował główną oś sporu o pamięć historyczną, wskazując na brak powszechnej akceptacji dla naukowych ustaleń i świadectw Polaków.

– Nie cała nasza wspólnota przyjmuje świadectwo tego, co wiemy, tego, co ustaliły badania naukowe i świat też nie przyjmuje świadectwa narodu polskiego zbudowanego na fundamencie wartości chrześcijańskich od ponad tysiąca lat. Przez kolejne wieki naród polski wsłuchany w Ewangelię, w słowa Jezusa Chrystusa budował swoją tożsamość chrześcijańską i swój fundament. Wierząc w to, że Bóg zesłał swojego jednorodzonego Syna po to, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne; wierząc w to, że Bóg nie zesłał swojego Syna po to, aby świat potępił, ale po to, aby świat został przez Niego zbawiony. To wszystko dawało naszej narodowej wspólnocie, tej tworzącej się w I Rzeczpospolitej, w II i w III przekonanie o tym, że wartości chrześcijańskie dają nam możliwość dawania i oddawania dobra, miłości i miłosierdzia, które są najważniejszym atrybutem Pana Boga. To dlatego I Rzeczpospolita stała się miejscem życia tak wielu Żydów, którzy nie mogli znaleźć sobie innego miejsca w Europie – przypominał prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent skupił się w dalszej części na postawie Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji podejmowali dramatyczne decyzje o ratowaniu Żydów. Szczególną uwagę zwrócił na skalę ryzyka, jakie się z tym wiązało. Jednak – w ocenie prezydenta – motywacje tych działań miały głęboko zakorzeniony charakter.

– Za próbę ratowania Żyda groziła śmierć, a mimo to robili to dlatego, bo w naszej wspólnocie narodowej była tożsamość chrześcijańska – miłość i miłosierdzie. To wynika też wprost z życiorysów Józefa i Wiktorii Ulmów, z życiorysów rodziny Pochwatków. Część robiła to z chrześcijańskiego serca, część z przyjaźni, z miłości do drugiego człowieka – zauważył prezydent.

Karol Nawrocki zaakcentował także wyraźnie potrzebę aktywnego zabierania głosu w debacie międzynarodowej. Mówił, że potrzeba konsekwentnie przypominać o polskim doświadczeniu II wojny światowej. W jego ocenie milczenie nie jest dziś opcją.

– Czym mniej nas słuchają, tym, głośniej powinniśmy mówić. Będziemy mówić prawdę o Polsce w czasie II wojny światowej – zadeklarował.

Założyciel i Dyrektor Radia Maryja, ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR, podczas uroczystości wskazał, że jeśli człowiek odrzuca Pana Boga i Jego przykazania, to już na ziemi gotuje innym, a w konsekwencji także sobie, piekło. Tak było w XX wieku. Oba totalitaryzmy. Pan Bóg dał nam przykazanie miłości Boga i bliźniego jako najważniejsze. Pan Jezus powiedział później między innymi, iż nie ma większej miłości, jak oddać życie za przyjaciół swoich. Jeśli tak czynimy, to zachowujemy się jak trzeba, upodabniamy się do największych bohaterów, świętych i jesteśmy światłem dla świata. Tego życzę każdemu z nas i sobie. Niech tak się stanie.

– Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką został ustanowiony przez parlament z inicjatywy prezydenta RP Andrzeja Dudy w 2018 roku. Wielkość człowieka poznaje się po jego traktowaniu ludzi słabych, bezbronnych, znajdujących się w niebezpieczeństwie utraty życia, potrzebujących chleba, troski. Bohaterska polska sanitariuszka Danuta Siedzikówna „Inka” (…) krótko przed śmiercią napisała gryps: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. W 1995 roku, cztery lata po powstaniu Radia Maryja, Rodzina Radia Maryja zaczęła spisywać świadectwa o pomocy udzielanej Żydom i ratowaniu ich w czasie Holokaustu zgotowanego przez Niemców w czasie II wojny światowej. Zebraliśmy ponad 40 tysięcy świadectw i tyleż nazwisk ludzi, którzy w czasie największej próby zachowali się jak trzeba – przypomniał o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

Głównym punktem dzisiejszej uroczystości było odsłonięcie i poświęcenie kolejnej tablicy z nazwiskami siedmiu Polaków, którzy zapłacili najwyższą cenę za ratowanie Żydów.

POCHWATKA JÓZEF ojciec +1943

POCHWATKA BRONISŁAWA matka +1943

CZAPLA JANINA córka +1943 i jej nienarodzone dziecko

POCHWATKA PELAGIA KRYSTYNA córka +1943

ŚLEDŹ HELENA  +1943

WYSOCKI JANUSZ  +1944

RODZINA POCHWATKÓW  pochodziła z Bystrzejowic w dawnym powiecie lubelskim.
W latach 30. XX wieku Józef i Bronisława Pochwatkowie wraz z córkami – Janiną i Pelagią Krystyną – zamieszkali w Kolczynie koło Józefowa nad Wisłą. Prowadzili niewielkie gospodarstwo, a Józef pracował również jako gajowy w majątku hrabiego Kleniewskiego.
W czasie okupacji niemieckiej małżeństwo udzieliło schronienia jedenastu osobom pochodzenia żydowskiego – rodzinom z Kazimierza Dolnego i Puław. Ukrywający się przebywali w ich domu oraz w ziemiankach wykopanych w pobliżu gospodarstwa.
W wyniku donosu, 5 stycznia 1943 roku, do Kolczyna przybyła niemiecka ekspedycja karna. Józef Pochwatka zdążył ostrzec ukrywanych, którzy zbiegli do lasu. Podczas przeszukania Niemcy odkryli jednak ślady ich obecności. W odwecie zamordowali Józefa Pochwatkę, jego żonę Bronisławę oraz córki – Janinę (będącą w ciąży) i Pelagię Krystynę. Ich dom i zabudowania spłonęły. Ciała ofiar pochowano następnego dnia w pobliżu zniszczonego gospodarstwa.

ŚLEDŹ HELENA  +1943 W czasie okupacji niemieckiej mieszkała w Warszawie – najpierw przy ul. Chmielnej 29, a później przy ul. Żurawiej 4a. Wspólnie z synową Jadwigą Śledź (z domu Kluzińską) oraz jej siostrami – Anną Rycerz i Janiną Kluzińską-Żelechowską – organizowała pomoc i schronienie dla osób pochodzenia żydowskiego.

Drugiego grudnia 1943 roku, w wyniku donosu, została aresztowana i osadzona na Pawiaku pod zarzutem udzielania pomocy Żydom. Po ośmiu dniach śledztwa, 10 grudnia 1943 roku, rozstrzelano ją w ruinach getta warszawskiego.

WYSOCKI JANUSZ  +1944 Kilkunastoletni był jednym z opiekunów schronu „Krysia”, który powstał na prywatnej posesji rodziny Wolskich przy ulicy Grójeckiej 81 w Warszawie. Chłopiec pełnił rolę „anioła stróża” kryjówki, dbając o bezpieczeństwo około 40 ukrywających się w niej osób żydowskiego pochodzenia, między innymi dr. Emanuela Ringelbluma, historyka i twórcy podziemnego archiwum getta warszawskiego. Wysocki pilnował wejścia do bunkra i był odpowiedzialny za dostarczanie żywności oraz wynoszenie nieczystości. Przez dwa lata opiekował się ukrywającymi, jednak w marcu 1944 roku, po wykryciu schronu przez Niemców, został aresztowany i rozstrzelany wraz z wujem oraz wszystkimi podopiecznymi.

Pamięć, która jest naszym obowiązkiem

Wszystko zaczęło się blisko 30 lat temu. To wówczas, O. Tadeusz Rydzyk CSsR – Dyrektor Radia Maryja zaapelował do słuchaczy o przesyłanie zgłoszeń i świadectw dotyczących Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej. Apel okazał się przełomowy. W odpowiedzi przyszły tysiące listów i relacji od ludzi, którzy przez całe powojenne dziesięciolecia milczeli, a teraz, poruszeni wezwaniem, postanowili opowiedzieć o swoich sąsiadach, członkach rodzin, o matkach i ojcach, którzy z narażeniem życia nieśli pomoc, a wielu z nich zapłaciło za to najwyższą cenę.

Ten spontaniczny odzew przerodził się w systematyczne, zakrojone na szeroką skalę badania. Aby nadać im należytą rangę i ciągłość, powołany został Instytut im. św. Jana Pawła II „Pamięć i Tożsamość”. Przez lata zespół badaczy Instytutu – historyków, socjologów i dziennikarzy – niestrudzenie dokumentował, weryfikował i archiwizował napływające świadectwa. Efektem tej mrówczej pracy jest bezcenny zbiór tysięcy godzin nagrań audio i wideo, listów, fotografii i wspomnień, które ocaliły od zapomnienia heroiczne postawy tak wielu Polaków.

Owocem tych badań i gromadzonego przez lata archiwum stały się konkretne, materialne znaki pamięci. W 2016 roku, wraz z konsekracją Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, na jego dolnym poziomie powstała Kaplica Pamięci.

To unikalne w skali światowej miejsce, którego inicjatorem jest O. Tadeusz Rydzyk CSsR – Dyrektor Radia Maryja, zostało zaprojektowane jako wotum czci dla Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Na ścianie z czarnego granitu, pod przewodnim cytatem z Ewangelii św. Jana: „Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”spoczywa w kamieniu 1.249 nazwisk Polaków – mężczyzn, kobiet i dzieci – zamordowanych za pomoc niesioną Żydom. 24 marca 2026 roku dopisaliśmy do tej bolesnej księgi kolejnych siedmioro. Kaplica, w której przechowywane są także relikwie polskich męczenników, a jej wnętrze zdobią witraże autorstwa prof. Andrzeja Kałuckiego, stała się narodowym sanktuarium pamięci o Polskich Sprawiedliwych.

Myśl o upamiętnieniu polskich Sprawiedliwych nie zamknęła się tylko w murach świątyni. W 2020 roku jako naturalne rozwinięcie tej idei, w otoczeniu Sanktuarium powstał Park Pamięci Narodowej „Zachowali się jak trzeba”.

To wyjątkowa przestrzeń zadumy i hołdu, której motto stanowią słowa Danuty „Inki” Siedzikówny: „Zachowali się jak trzeba”. Na dwustu trzymetrowych, szklanych postumentach ustawionych w alei tworzącej kontur Polski wypisano dotychczas ponad 31.000 nazwisk Polaków, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów pod okupacją niemiecką.

Zwieńczeniem wieloletnich działań dokumentacyjnych jest powstanie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. To właśnie tu trafiło bezcenne archiwum świadectw jako trwałe dziedzictwo i punkt wyjścia do dalszych badań. To symboliczny akt, który zamyka pewien etap, ale przede wszystkim otwiera nowy. W pracowniach naukowych Muzeum badania nie tylko nie ustają, ale są kontynuowane z jeszcze większym rozmachem, a zebrane historie zyskują nowoczesną oprawę i są udostępniane kolejnym pokoleniom.

Wciąż Apelujemy do wszystkich, którzy posiadają wiedzę o podobnych bohaterskich postawach – zarówno tych udokumentowanych, jak i przekazywanych w rodzinnych opowieściach – prosimy o kontakt. Wciąż wiele historii nadal czeka na swoje ujawnienie, a każda z nich jest bezcenną cegiełką w budowaniu tożsamości kolejnych pokoleń.

relacje@kaplicapamieci.pl

tel. 22 535 64 77

Organizatorami obchodów IX Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką byli:

Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II w Toruniu

Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu

Fundacja Lux Veritatis

Zachęcamy do zapoznania się z relacją przygotowaną przez redakcję Radia Maryja i TV Trwam

Pozostałe aktualności