21 lipca 1655 roku rozpoczął się potop szwedzki – jeden z najbardziej dramatycznych okresów w dziejach Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Tego dnia na ziemie Rzeczypospolitej wkroczyła z Pomorza Szczecińskiego armia szwedzka, dowodzona przez Arvida Wittenberga. Oznaczało to początek pięcioletniej wojny polsko-szwedzkiej znanej jako „Potop”.
Najazd nastąpił w czasie, gdy Rzeczpospolita była wyczerpana. Na Ukrainie trwało powstanie kozackie Bohdana Chmielnickiego, a wojska rosyjskie zdołały opanować większość ziem litewskich.
Szwedzi błyskawicznie zajmowali kolejne miasta i twierdze, a część szlachty uznała zwierzchnictwo Karola X Gustawa. Wojska szwedzkie szybko zajęły Warszawę, a król Jan Kazimierz był zmuszony do ucieczki na Śląsk. Wydawało się, że Rzeczpospolita jest w sytuacji beznadziejnej. Jednak bezwzględność wojsk szwedzkich i nieprzestrzeganie przez nie umów doprowadziły do powstania oporu przeciw Szwedom.
Potop szwedzki trwał do 1660 roku i doprowadził do ogromnych zniszczeń gospodarczych i kulturalnych. Z kraju wywożono dzieła sztuki, księgozbiory i kosztowności, a wiele miast i wsi zostało zniszczonych lub splądrowanych. Jednocześnie wydarzenia te przyczyniły się do wzrostu nastrojów patriotycznych i oporu przeciw okupantowi, którego symbolem stała się między innymi obrona Jasnej Góry.
Fr.Kondratowicz, Oblężenie Częstochowy przez Szwedów, MP 1143 MNW