A A A

30 sierpnia 1939 roku rozpoczęto realizację planu „Peking”, którego celem było wyprowadzenie polskich okrętów wojennych z Bałtyku do Wielkiej Brytanii. Tego dnia Polskie Radio trzykrotnie nadało umówiony sygnał „Peking”. Na jego podstawie niszczyciele ORP „Burza”, ORP „Błyskawica” i ORP „Grom” podniosły kotwice i rozpoczęły rejs w kierunku Wielkiej Brytanii.

Decyzja o ewakuacji była związana z coraz bardziej napiętą sytuacją międzynarodową i przewidywanym wybuchem wojny. Polskie niszczyciele były stosunkowo dużymi jednostkami, dlatego pozostawienie ich na niewielkim akwenie Zatoki Gdańskiej wiązało się z ryzykiem zniszczenia przez niemieckie lotnictwo. Jednocześnie Brytyjczycy, przygotowujący się do wojny z Niemcami, potrzebowali dodatkowych okrętów do ochrony konwojów oraz walki z Kriegsmarine. W ramach uzgodnień sojuszniczych zdecydowano więc o przeniesieniu dywizjonu niszczycieli do Wielkiej Brytanii.

Plan zakładał udział trzech jednostek. Rozkaz nr 1000, wydany przez admirała Józefa Unruga, dowódcę Floty i Obszaru Nadmorskiego, został odczytany kapitanom na pokładzie „Błyskawicy”. Jednocześnie ustalono, że ORP „Wicher” pozostanie w kraju, ponieważ miał ochraniać stawiacz min ORP „Gryf”.

Rejs „Burzy”, „Błyskawicy” i „Gromu” przez Bałtyk oraz Cieśniny Duńskie przebiegał pozornie spokojnie. Okręty znajdowały się jednak pod stałą obserwacją niemieckich jednostek. Członkowie ich załóg początkowo sądzili, że uczestniczą w manewrach. Dopiero 1 września 1939 roku, po godzinie 9, znajdując się już na Morzu Północnym, dowiedzieli się o rozpoczęciu wojny. W tym momencie od niemieckiego ataku na Westerplatte minęło już około pięciu godzin. Po godzinie 17 trzy polskie niszczyciele dotarły na redę portu w Edynburgu.

Dla polskich marynarzy opuszczenie kraju nie było jednak łatwą decyzją. Wiedzieli, że na polskim Wybrzeżu pozostali ich koledzy, którzy właśnie rozpoczęli walkę z Niemcami. Brytyjczycy obawiali się nawet, że załogi mogą próbować powrócić do Polski. Aby temu zapobiec, polskie okręty skierowano do portów położonych na zachodzie Wielkiej Brytanii i rozpoczęto intensywne szkolenie.

Operacja „Peking” pozwoliła ocalić trzy polskie niszczyciele przed prawdopodobnym zniszczeniem w pierwszych dniach wojny. Ich ewakuacja oznaczała jednocześnie początek wieloletniej służby u boku brytyjskiej Royal Navy.

Widok z rufy „Błyskawicy” na „Groma” i „Burzę”. Realizacja planu Peking