Wśród dawnego uzbrojenia szczególnie wyróżnia się młot rycerski, używany przez zachodnioeuropejskie rycerstwo od XIV do XVI w. Najprościej mówiąc, było to żeleźce z płaskim młotkiem (stąd nazwa) i ostry dziób, które osadzono na drewnianym lub metalowym trzonie. To broń bardzo drastyczna – służyła do rozbijania hełmu i zbroi. Na Wschodzie nazywano ją nadziakiem, a był on popularny na ziemiach pozostających w strefie wpływów wschodnich – na Węgrzech i Rzeczypospolitej w XVI–XVIII w.
Do naszej pracowni konserwatorskiej trafił właśnie młot bojowy datowany na ok. 1600 r., pochodzący z Europy Zachodniej, prawdopodobnie z Saksonii. Wykonano go z kilku elementów, wykorzystując stopy żelaza z dodatkiem węgla oraz prawdopodobnie mosiądz lub inny kolorowy stop miedzi.
Nadziak był przede wszystkim bronią przeznaczoną do walki z przeciwnikiem odzianym w pancerz. Jego głowica łączyła dwie funkcje. Z jednej strony znajdował się obuch, który pozwalał zadawać silne uderzenia, z drugiej charakterystyczne, ostre żeleźce, służące do przebijania pancerza.
Zanim jednak nadziak ponownie będzie można podziwiać na ekspozycji, musi przejść przez ręce konserwatora. Obiekt był już wcześniej poddawany pracom konserwatorskim, dlatego tym razem najważniejsze jest usunięcie wtórnych powłok oraz nadmiaru produktów korozji.
Prace prowadzone są bardzo delikatnie. Powierzchnię metalu oczyszcza się przy pomocy wacików i gazy, stopniowo usuwając niepożądane warstwy. Szczególnej uwagi wymagają zarówno elementy wykonane ze stopów żelaza, jak i mosiężna lub miedziana głowica.
Po oczyszczeniu metal zostanie zabezpieczony odpowiednimi preparatami ograniczającymi procesy korozji, a następnie pokryty warstwą ochronną. Dzięki temu konserwacja nie tylko poprawi wygląd obiektu, ale przede wszystkim pomoże zachować go w dobrym stanie na kolejne lata.
Dziś nadziak nie jest już narzędziem walki. Jest natomiast cennym świadectwem dawnych technologii, uzbrojenia i obyczajów. A dzięki pracy konserwatora możemy nie tylko podziwiać jego formę, ale również dostrzec rozwiązania, które przed wiekami decydowały o jego funkcjonalności.